cytaatyzksiazek:

“Rodzimy dzieci nie po to, aby brać je w niewolę i zmuszać, by szły wytyczonymi przez nas drogami, ale po to, żeby szukały własnych ścieżek i spełniały własne marzenia, niekiedy zupełnie inne niż te, które my mamy.”

relewanty:

“Może właśnie o to chodzi w życiu. O te nieoczekiwane zwroty akcji i niewymarzone plany „B”, o te brązowe oczy, które nie spodobają Ci się od razu, o tą przypadkową piosenkę w radiu, o kierunek studiów, o którym wcześniej nawet nie słyszałeś, a teraz nazywasz go swoim. Może to wszystko czyni nasze życie pięknym.”

- znalezione

bezciebienieistnieje:

“(…) ale pozwól, że powiem Ci jedno: jeśli koi ból, jeśli czyni świat choć odrobinę jaśniejszym, to jesteś głupcem, odwracając się od tego. Już dostatecznie długo chodziłeś wśród cieni, drogi chłopcze. Pozwól sobie na wejście w krąg światła.”

— L.A. Fiore (via bezciebienieistnieje)

wzruszenia:

“Wydawałam pieniądze. Zmieniłam diametralnie fryzurę. Oddałam trochę ubrań i zmieniłam styl. Byłam silna. Byłam cierpliwa. Piłam alkohol jeśli miałam na to ochotę, ale nie w każdy weekend. Kupowałam ulubiony batonik za każdym razem, gdy oglądałam odcinek ulubionego serialu. Brałam długie gorące prysznice. Wstawałam wcześnie. Zaczęłam biegać. Pisałam. Znalazłam przyjaciół, którzy mnie słuchali i nie przerywali dopóki nie doszłam do jakichś wniosków. Uczyłam się. Czytałam. Sprawiłam, że mój Instagram jest całkiem fajny. Pisałam jeszcze więcej. Zrobiłam kolejny tatuaż. Kupiłam ulubiony żel pod prysznic i brałam jeszcze więcej kąpieli. Polubiłam swoje ciało. Depilowałam się przede wszystkim dla siebie. Opisywałam konkretne dni w dzienniku. Całe. Konkretne. Dni. Szczegółowo. Płakałam. Tęskniłam za domem. Nauczyłam się ciszy. Nauczyłam się być sama. Piłam dużo kawy. Zaczęłam cieszyć się świętami. Czułam się mądra. Spędzałam kilka weekendów sama. Robiłam sporo selfie. Jadłam czekoladę podczas oglądania jakichś głupot w TV. Medytowałam. Rozciągałam się. Tańczyłam, gdy nikt nie widział. Kupowałam kawy absolutnie niewarte swojej ceny. Nauczyłam się być sama ze sobą.”

— “Co zrobiłam, że przetrwałam?” - Monika Kotlarek, psycholog-pisze.pl